Nietrzymanie moczu to wciąż temat, o którym mówi się zbyt rzadko. Dla wielu osób jest to wstydliwy problem, który ukrywają latami, zamiast szukać pomocy. Tymczasem według badań nietrzymanie moczu może dotyczyć nawet 25-45% kobiet i 11-34% mężczyzn w różnym wieku. Co więcej, nie jest to tylko problem seniorów – może wystąpić u młodych dorosłych, kobiet po porodzie, sportowców oraz osób z różnymi schorzeniami.
Mimo że problem jest powszechny, wiele osób nie zgłasza go lekarzowi. Przyczyną jest wstyd, brak świadomości, że dostępne są skuteczne metody leczenia, a także przekonanie, że nietrzymanie moczu jest „normalnym” elementem starzenia się. Warto jednak wiedzieć, że odpowiednia diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić komfort życia, przywracając kontrolę nad własnym ciałem.
Skąd się bierze?
Nietrzymanie moczu może mieć różne przyczyny, a ich znajomość jest kluczowa dla skutecznego leczenia. Wyróżnia się zarówno czynniki fizjologiczne, jak i związane ze stylem życia.
Jakie są najczęstsze przyczyny nietrzymania moczu?
- osłabienie mięśni dna miednicy – mięśnie te odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu kontroli nad pęcherzem. Mogą osłabiać się na skutek ciąży, porodu, menopauzy, a także siedzącego trybu życia.
- przewlekłe infekcje dróg moczowych – mogą prowadzić do podrażnienia pęcherza i niekontrolowanych wycieków moczu.
- zmiany hormonalne – obniżenie poziomu estrogenów u kobiet (np. w okresie menopauzy) może powodować wystąpienie lub zaostrzenie dolegliwości.
- problemy neurologiczne – choroby takie jak stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona czy uszkodzenia rdzenia kręgowego mogą zaburzać kontrolę nad pęcherzem.
- otyłość – nadmierna masa ciała zwiększa nacisk na pęcherz i osłabia mięśnie dna miednicy i powodować przewlekły wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego.
- przewlekły kaszel – także powoduje wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego, np. u palaczy może prowadzić do przeciążenia mięśni odpowiedzialnych za trzymanie moczu.
- nietrzymanie moczu z przepełnienia – regularne wstrzymywanie moczu przez długi czas może prowadzić do nadmiernego rozciągnięcia pęcherza
Rodzaje nietrzymania moczu
Nietrzymanie moczu nie zawsze wygląda tak samo – może objawiać się w różny sposób, dlatego wyróżnia się kilka głównych typów tej dolegliwości.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu
Jest to najczęstsza forma nietrzymania moczu, szczególnie u kobiet. Objawia się niekontrolowanym wyciekiem moczu podczas czynności zwiększających ciśnienie w jamie brzusznej – kichania, kaszlu, śmiechu, podnoszenia ciężkich przedmiotów czy aktywności fizycznej. Wynika z osłabienia mięśni dna miednicy i zwieracza cewki moczowej.
Nietrzymanie moczu z parcia
Osoby z tym typem nietrzymania moczu odczuwają nagłą, silną potrzebę oddania moczu, której nie są w stanie kontrolować. Parcie może pojawić się bez konkretnego powodu, a nawet przy niewielkiej ilości moczu w pęcherzu. Często towarzyszy mu częste oddawanie moczu, także w nocy.
Mieszane nietrzymanie moczu
To połączenie wysiłkowego i naglącego nietrzymania moczu – osoba doświadcza zarówno wycieków moczu podczas wysiłku, jak i nagłej potrzeby oddania moczu.
Nietrzymanie moczu z przepełnienia
To rodzaj inkontynencji pojawiający się w sytuacji znacznego wypełnienia pęcherza moczowego, mocz oddawany jest w. niewielkich ilościach, kropelkami, z trudem i bólem, bo rozciągnięta ściana pęcherza nie jest w stanie się odpowiednio kurczyć. Pęcherz jest wypełniony i rozciągnięty z powodu przeszkody w odpływie moczu, który stale i bezwiednie wycieka. Ten typ nietrzymania moczu występuje najczęściej u mężczyzn z powiększonym gruczołem krokowym.
"Nietrzymanie moczu to częsty problem, z którym mierzy się wiele osób. To nie powód do wstydu, a coś, co można skutecznie leczyć i kontrolować. Warto skonsultować się ze specjalistą, który pomoże dobrać odpowiednie rozwiązania. Pamiętaj, że twoja wartość nie zależy od tego, z czym się zmagasz – zasługujesz na komfort i pełnię życia!"
Masz niepokojące dolegliwości?
wypełnij Analizę Dobrostanu Intymnego i dowiedz się więcej
1. Clara Henry, Tak, mam okres a co?, wyd. Buchmann, 2018
2. Anna Paluszak, Piotr Rubisz, Dorota Olanin, Endometrioza, nie taka Twoja uroda, wyd. Sensus, 2024