Custom Event Setup

×

Click on the elements you want to track as custom events. Selected elements will appear in the list below.

Selected Elements (0)

    odbierz 10% rabatu za zapis do newslettera!

    odbierz 10% rabatu za zapis do newslettera!

    Twój koszyk (0)

    Twój koszyk jest pusty!

    Produkty, które możesz polubić

    Wkładki organiczne

    Wkładki organiczne

    19,90 zł Dodaj
    Zestaw podpaski + wkładki

    Zestaw podpaski + wkładki

    85,60 zł Dodaj
    Zestaw tampony + wkładki

    Zestaw tampony + wkładki

    99,50 zł Dodaj
    Kompostowalne woreczki

    Kompostowalne woreczki

    3,40 zł Dodaj
    Płyn do prania Wash Me Tender

    Płyn do prania Wash Me Tender

    19,90 zł Dodaj
    Czapeczka "in my comfort era"

    Czapeczka "in my comfort era"

    99,00 zł Dodaj
    Eko torba „intymny dobrostan”

    Eko torba „intymny dobrostan”

    29,90 zł Dodaj
    Serum Intymne

    Serum Intymne

    49,90 zł Dodaj
    Chusteczki do higieny intymnej

    Chusteczki do higieny intymnej

    9,90 zł Dodaj

    Podsumowanie zamówienia

    Suma

    0,00 zł

    Koszt wysyłki

    od 14,90 zł
    Dostawa od 14,90 zł
    Czas dostawy Za 1-2 dni u Ciebie
    Koszyk 0,00 zł

    Zespół napięcia przedmiesiączkowego, czyli wszystko o PMS

    Huśtawki nastroju, zmęczenie, bóle – PMS bywa trudny do zniesienia. Dlatego zasługujesz na pełne zrozumienie i wsparcie. Przeczytaj, jak sobie radzić z jego objawami?

    Przeczytasz w 3 minut Ostatnia aktualizacja:
    Zespół napięcia przedmiesiączkowego, czyli wszystko o PMS

    Spis treści

    Niepokój, rozdrażnienie, wahania nastroju, bóle głowy, obrzęki, zmęczenie – brzmi znajomo? Zespół napięcia przedmiesiączkowego to coś, z czym mierzy się ogromna liczba osób menstruujących, a mimo to wciąż bywa traktowany jako coś błahego, co można „przeczekać” albo „przestać przesadzać”. Tymczasem PMS to nie tylko drobne niedogodności – dla wielu z nas oznacza realne trudności w codziennym funkcjonowaniu. Jak okiełznać PMS? Sprawdźmy!

    Spadek energii, problemy ze snem czy nadmierna drażliwość, wpływają znacząco na relacje i jakość życia. Niektóre osoby odczuwają PMS jako lekkie pogorszenie samopoczucia, inne borykają się z tak silnymi objawami, że ich codzienne obowiązki stają się wyzwaniem. Jak to możliwe, że coś tak powszechnego wciąż spotyka się z tak małym zrozumieniem?

    PMS to nie fanaberia – to biologia

    Choć PMS może przybierać różne formy i nasilenie, jedno jest pewne – dotyczy większości miesiączkujących osób. Szacuje się, że nawet 80% kobiet doświadcza przynajmniej kilku objawów napięcia przedmiesiączkowego, a u 2–6% z nich występuje jego znacznie cięższa postać – przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne, nazywane PMDD, które może prowadzić nawet do depresji i epizodów lękowych.

    Mimo tych liczb wciąż spotykamy się z bagatelizowaniem PMS-u, sprowadzaniem go do żartu czy przekonaniem, że to jedynie „kobieca fanaberia”. To podejście sprawia, że wiele kobiet wstydzi się mówić o swoich doświadczeniach lub czuje się zmuszonych do ignorowania sygnałów wysyłanych przez ich organizm. Brak świadomości na temat tego, jak silnie PMS może wpływać na zdrowie psychiczne i fizyczne, sprawia, że zamiast otrzymać wsparcie, kobiety często słyszą: „przesadzasz” albo „weź się w garść”.

    Dlaczego przed okresem czujesz się jak inna osoba?

    Odpowiedź kryje się w hormonach - a dokładniej w tym, co dzieje się z nimi w drugiej połowie cyklu, czyli w fazie lutealnej (mniej więcej od 14. do 28. dnia).

    Po owulacji poziom estrogenu i progesteronu najpierw rośnie, a następnie - jeśli nie doszło do zapłodnienia - gwałtownie spada. To właśnie ten spadek uruchamia kaskadę reakcji w mózgu. Estrogen wpływa bezpośrednio na produkcję serotoniny - hormonu dobrego nastroju. Gdy jego poziom spada, spada też serotonina. Stąd rozdrażnienie, smutek i poczucie, że wszystko jest trudniejsze niż zwykle.

    Progesteron z kolei działa na receptory GABA - układu nerwowego odpowiedzialnego za spokój i wyciszenie. Jego niedobór może oznaczać gorzej śpisz, trudniej Ci się zrelaksować i czujesz się bardziej napięta niż w innych dniach cyklu.

    To nie jest “zły dzień” ani “przesadzanie”. To konkretna, mierzalna zmiana chemii Twojego mózgu - i masz pełne prawo ją czuć.

    Objawy PMS - fizyczne i emocjonalne

    Zespół napięcia przedmiesiączkowego może objawiać się na wiele różnych sposobów – u każdej kobiety wygląda nieco inaczej. Objawy mogą mieć zarówno charakter fizyczny, jak i psychiczny, a ich nasilenie często zależy od stylu życia, poziomu stresu czy indywidualnej gospodarki hormonalnej.

    Najczęstsze objawy fizyczne PMS:

    • bóle głowy i migreny;
    • tkliwość i bolesność piersi;
    • wzdęcia i zatrzymanie wody w organizmie;
    • zwiększony apetyt, zwłaszcza na słodycze i węglowodany;
    • problemy trawienne, takie jak zaparcia i biegunki;
    • bóle mięśni i stawów;
    • zmęczenie i osłabienie;
    • problemy ze snem, np. bezsenność lub nadmierna senność;
    • zwiększona wrażliwość na bodźce m.in. światło, dźwięki czy zapachy.

    Najczęstsze objawy emocjonalne i psychiczne:

    • drażliwość i łatwe wpadanie w złość;
    • wahania nastroju – od smutku po nadmierną euforię, tzw. “płaczośmiech”;
    • poczucie przygnębienia, epizody lękowe;
    • problemy z koncentracją i zapamiętywaniem;
    • nadmierna wrażliwość emocjonalna, płaczliwość;
    • spadek motywacji i poczucie wyczerpania psychicznego;
    • zmniejszona tolerancja na stres.

    "Twoje emocje, wahania nastroju i potrzeba większej troski o siebie w tym czasie, są w pełni uzasadnione. Nie jesteś przewrażliwiona, nie przesadzasz – po prostu przechodzisz przez naturalny proces, który dla wielu osób bywa trudny. Zamiast ignorować sygnały swojego ciała, wsłuchaj się w nie i daj sobie prawo do odpoczynku, jeśli tego potrzebujesz."

    Kiedy PMS staje się PMDD - granica, której nie wolno ignorować

    PMS i PMDD to nie dwa stopnie tej samej dolegliwości - to dwa różne stany. PMDD, czyli przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne, dotyka 2-6% kobiet i może całkowicie wyłączyć z normalnego funkcjonowania na kilka dni w miesiącu.

    Jak odróżnić jedno od drugiego? Przy PMS objawy są uciążliwe, ale dajesz radę. Przy PMDD - nie dajesz. Pojawiają się myśli o beznadziejności, silna depresja, napady lęku panicznego, poczucie utraty kontroli. Objawy znikają niemal natychmiast po przyjściu okresu - to jeden z charakterystycznych sygnałów, że masz do czynienia z PMDD, a nie “zwykłym” PMS-em.

    Problem polega na tym, że kobiety z PMDD latami słyszą, że są “nerwowe”, “przewrażliwione” lub diagnozowane są z depresją - bez połączenia z cyklem menstruacyjnym. To klasyczny przykład gender health gap w praktyce: gdy objawy są cykliczne i dotyczą kobiet, rzadziej traktuje się je jako poważny problem medyczny.

    Jeśli Twoje objawy przed okresem są bardzo silne, regularnie powtarzają się w tej samej fazie cyklu i ustępują wraz z jego początkiem - zanotuj to i porozmawiaj z ginekologiem lub psychiatrą. PMDD jest rozpoznawalnym zaburzeniem z konkretnymi metodami leczenia. Nie musisz tego znosić w milczeniu.

    Co pomaga na PMS?

    Choć nie da się całkowicie wyeliminować PMS-u, istnieją sposoby na złagodzenie jego objawów. Kluczowe jest holistyczne podejście – troska o ciało, umysł i codzienne nawyki.

    Regularna aktywność fizyczna, zwłaszcza ćwiczenia o umiarkowanej intensywności, takie jak joga, pilates czy spacery, mogą pomóc w regulacji poziomu hormonów i redukcji stresu. 

    Dieta bogata w warzywa, zdrowe tłuszcze, pełnowartościowe białko oraz produkty bogate w magnez i witaminę B6 może wspierać organizm w walce z wahaniami nastroju. Coraz większą popularnością cieszą się także adaptogeny, takie jak ashwagandha czy rhodiola, które wspierają układ nerwowy i pomagają organizmowi radzić sobie ze stresem. Nie można też zapominać o jakości snu – jego brak nasila rozdrażnienie, zwiększa uczucie zmęczenia i obniża odporność na stres.

    Oprócz fizycznych aspektów równie ważne jest społeczne podejście do PMS. Kobiety nie powinny czuć, że muszą udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy ich organizm domaga się odpoczynku. Normalizowanie rozmów o wpływie cyklu menstruacyjnego na nasze życie jest kluczowe – zarówno w miejscu pracy, jak i w relacjach rodzinnych czy partnerskich. 

    Zamiast bagatelizowania, potrzeba empatii i zrozumienia, że PMS to nie wymówka, lecz realne zjawisko, które może znacząco wpływać na samopoczucie.

    Słuchaj siebie

    Twoje emocje, wahania nastroju i potrzeba większej troski o siebie w tym czasie, są w pełni uzasadnione. Nie jesteś przewrażliwiona, nie przesadzasz – po prostu przechodzisz przez naturalny proces, który dla wielu osób bywa trudny. Zamiast ignorować sygnały swojego ciała, wsłuchaj się w nie i daj sobie prawo do odpoczynku, jeśli tego potrzebujesz. Może to być spokojny wieczór z książką, relaksująca kąpiel, a może po prostu więcej snu. Jeśli PMS znacząco wpływa na Twoje życie i utrudnia codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą – czasem nawet drobne zmiany w stylu życia mogą przynieść dużą ulgę.

    Masz niepokojące dolegliwości?

    wypełnij Analizę Dobrostanu Intymnego i dowiedz się więcej

    1. Milena Nosek, Hormony w równowadze, Wyd. RM, 2022

    Data aktualizacji: | Data dodania:

    Autorka artykułu:

    Dziennikarka Justyna Bakalarska

    Weryfikacja merytoryczna artykułu:

    ginekolożka dr n. med. Adriana Bil